Taki pilot, retro trochę jakby zenitowy, choć nie do końca…

Miałem ostatnimi czasy u siebie, takiego pilota z brandu, czy tam mikro-brandu którego nie znałem.

Zwie się to Stefano Braga – Huginn, i tak jak nie jestem fanem pilotów, to nie mogłem mu odmówić co najmniej pieczołowitości w wykonaniu.

A, że na koniec odwiedzin u mnie – zabrałem go na zdjęcia, to pozwólcie że trochę nimi tutaj pospamuję.
Bo rzec trzeba, że brzydkim nie jest ![]()

Nie będę, się jakoś rozpisywał, bo jak wspomniałem lotniki (poza kilkoma chrono) nie mówią do mnie szczególnie, jednak jak ktoś ma ochotę posłuchać o tym tutaj – to na moim YT mam o min materiał.
Miłego!








Napisz co o tym myślisz!