Ponoć człowiek człowiekowi wilkiem, na szczęście czasoholik, czasoholikowi bratem ![]()

I tak się zdażyło, że kolega wpadł szukać wsparcia wśród moich śrubokrętów celem dopasowania bransolety, a ja przy okazji złapałem takiego Balla przed obiektyw na kilka kadrów.


Nie znam się na modelach od tej marki (choć samą historię tejże bardzo lubię) więc nawet nie wiem któż to taki jest – ale całkiem fajny ![]()










Napisz co o tym myślisz!