Dobry wieczór,
Takia oto historia na wieczór. Wybrałem się po ciężkim tygodniu, dzisiaj na zdjęcia nieco w góry. Miałem nadzieję, na jakieś ciekawe światło o zachodzie, ale nie było ono dzisiaj dla mnie łaskawe.

Jako, że widokowo nie było szału, to skorzystałem z okazji i znowu fotografowałem zegrek – ciągle ten sam, który mi towarzyszy od rana – Helm Vanatu.


Trochę może inaczej – w ramach takiej „historyjki obrazkowej”. Jak zawsze dla frajdy.
Dobrej nocy!











Napisz co o tym myślisz!