Cześć,
Dzisiaj miałem okazję, zabrać nowe propozycje od Marka z Crudo Carattere na zdjęcia.
Propozycje jeszcze nieco ponoć prototypowe, i nie do końca dopracowane. Acz ja tych niedopracowań nie dostrzegłem.
Za to z przyjemnością mogę obserwować, swoistą ewolucję kolejnych wypustów. Bo nie ma tutaj jakiejś wielkiej zmiany względem już sprzedanych serii. Są za to pozornie drobne różnice, które jak na moje oko robią nie taką małą różnicę.

Mamy nowe szkła, z lekko niebieskawym AR, i patrzy się dzięki temu na to co pod mimi zdecydowanie łatwiej. Stały się nieco bardziej układne jeżeli chodzi o odbicia światła i wyszło im to na dobre.

Na dobre, bo pod szkiełkiem, koncepcyjnie podobne rozwiązania. Jednak, tym razem w nowym (w Crudo) jasnym, prawie białym kolorze. Kolorze, który jest dla mnie najfajniejszą propozycją kolorystyczną od Marka, przynajmniej jak na razie. Optycznie nabrały one przez tę jasną tarcze pewnej lekkości o to mi odpowiada.

Sama tarcza, prócz koloru zyskała także na jakości cięć. Że tak to nazwę. Ciągle mamy tutaj tarczę kanapkową, z autorską mieszanką lumy od Marka, taką nieco w paneraiowatycm klimacie. Jednak w porównaniu do poprzednich wypustów, jakoś wycięć indeksów i dolnej grafiki jest odczuwalnie lepsza. I to się zauważa gdy zegarek mamy ręce!

Poza tym, wersja w stali dostała dużo ładniejsze wskazówki od poprzednich, takie z wyraźnym zaznaczeniem dwóch płaszczyzn tychże. Robiące takie ładne trójwymiarowe wrażenie. No i świetnie to teraz bawi się ze światłem.

Naprawdę, bardzo mi się tak nowa iteracja podoba – i jak tylko będzie mi dane – to zamienię moje niebieskie Crudo na takie z jasnym obliczem!
Miłego!
















Napisz co o tym myślisz!