…zegarkowy entuzjasta jest jak samuraj, nie ma celu, liczy się droga…

Pierwszy śnieg

Pierwszy śnieg

Cześć,

Dzisiaj pierwszy raz tej jesieni, okropny poranny deszcz przeobraził się w moim zdaniem znacząco fajniejszą odmianę zjawiska atmosferycznego – ergo śnieg :). Może to jeszcze nie jest zima na pełny regulator, ale i tak mamy to miłe dla oka i kadru białe przybranie.

Tak mam jakoś od dawna, że ten pierwszy śnieg kusił mnie na zegarkowe zdjęcia. Te takie wielokrotnie w necie krytykowane (może i nie bez racji) jako zupełnie bezsensownie nurzające zegarki w śniegu. Ale co tam – od czego mamy te WRy!

I dzisiaj też się nato porwałem przy okazji robiąc sobie króciutki spacer pochorobowy.
A jako, że od ranka moim zegarkowym towarzyszem jest Pam to aby nie narażać niepotrzebnie skóry paska na wilgoć, zdecydowałem się na coś nieortodoksyjnego.

Idąc tropem tego jak Mateusz (z gin-gin watches) zazwyczaj pokazywał swojego Paneraia, i ja mojego uzbroiłem w jego tytanową bransoletę. Może nie jest to dla Pama jakiś taki naturalny anturaż, przynajmniej w moich oczach, to myślę że ma potencjał na to żeby się doń przyzwyczaić. A może nawet da się lubić 🙂

Na pewno jednak, w takiej konfiguracji nie trzeba się martwić o to, że nam niepotrzebnie pasek zawilgnie 🙂
I tak się przygotowawszy zrobiłem kilka pierwszo-śniegowych zdjęć.

A na koniec, jeszcze korzystając z okazji zrobiłem ujęcie Panerai’a na bransolecie w towarzystwie innych akurat też na bransach siedzących zegarków z moich pudełek.

Miłego!

Napisz co o tym myślisz!

jestem Tomek

Jestem zegarkowym entuzjastą już ładnych parę lat, jest to czas w którym dane mi było poznać wielu świetnych ludzi też zarażonych tą pasją.


Poznać i tak osobiście, jak i tak „internetowo”.


Mam też za sobą wiele lat w towarzystwie aparatów fotograficznych i niejako „z rozpędu”, bardzo lubię tej zegarkowej pasji hołdować na wizualne sposoby.
Od niedawna, z resztą po namowie i przy wsparciu, wielu zegarkowych znajomych (vide SWiP), ta strona wizualna nabrała też ruchomego charakteru.
…właściwie to nie mam celu. Ot chciałem mieć gdzie od czasu do czasu coś pokazać, podzielić się tą pasją, no i może nieco zarażać.

RZE UTD-8000: Tytanowy Awanturnik w Poszukiwaniu Własnego Miejsca

Ostatnio na moim blogowym horyzoncie pojawił się intrygujący gość: RZE UTD-8000. Marka RZE nie jest mi obca. Miałem już okazję gościć u siebie kilka ich modeli i zawsze ceniłem to, że konsekwentnie trzymają się swojego DNA. Tytan, charakterystyczne, mocne linie kopert i ten nieodparty, awanturniczy, outdoorowy styl. RZE ma swój pomysł na zegarki i odważnie…

Crudo Iteracja

Cześć, Dzisiaj miałem okazję, zabrać nowe propozycje od Marka z Crudo Carattere na zdjęcia. Propozycje jeszcze nieco ponoć prototypowe, i nie do końca dopracowane. Acz ja tych niedopracowań nie dostrzegłem. Za to z przyjemnością mogę obserwować, swoistą ewolucję kolejnych wypustów. Bo nie ma tutaj jakiejś wielkiej zmiany względem już sprzedanych serii. Są za to pozornie…

Unidentified F****** Object

Nawet najciekawszy zegarek potrzebuje Twojej własnej historii… Pomysł, by stworzyć ten wyjątkowy w swym wyglądzie zegarek: Crepas Hydrographer 1942M, narodził się w umyśle prowadzącego blog OceanicTime jako forma uczczenia 10tej rocznicy istnienia w internecie tej przestrzeni dedykowanej ciekawym historiom i modelom zegarków związanych z nurkowaniem. Jako, że autor jest brytyjczykiem postanowił on przywrócić do życia projekt…