Cześć,
Dostaję z różnych powodów na maila informacje od kilku agencji zajmujących się social mediami dla marek zegarkowych. Zaczęło się to kiedyś gdy Alex, który wówczas niejako reprezentował Christophera Warda odezwał się do mnie, w efekcie czego na kanale YT pojawiło się kilka filmów z zegarkami jakie mi wypożyczyli.s
Podobnie było z marką Nomadic, której nieco takiego blackbayowego nurka miałem okazję wypożyczyć i pokazać na kanale jakiś czas temu.
A dzisiaj dostałem maila, o nowym wypuście spod skrzydeł tej marki z Belfastu. Tym razem nazwali swój model Cíor 928 i uderzają ani chybi w falę trendu na zegarki ze zintegrowaną bransoletą. Trendu, który tak się mocno rozkręcił od czasu Tissota PRX’a i Citizena Tsuyosa. Nomadic w tym modelu idzie w ślady małego PRX’a i też postuluje 36 mm B/K jako rozmiar. W środku Sellita SW260-1, którą podobno regulują do +/- 5 [s/24h] i to właściwie tyle technikaliów.
Sam zegarek wizualnie, dla mnie zupełnie nie jakiś przełomowy. A i zastanawiam się, czy trend na integry to jeszcze jest, czy już właściwie po mału przemija?
Dodatkowo dwie wersje mają mieć charakter nieco ekskluzywny i być wysadzane diamentami, a przy tym kosztować około 15 000zł. Wersje normalne www producenta wycenia na niecałe 7000zł. Nie powiem, nielicho. Choć już recenzowany diver też nie był tani jakoś szczególnie.
Poniżej kilka zdjęć z biblioteki producenta:












Napisz co o tym myślisz!