Cześć 🤩,
Właśnie przebrnąłem przez całkiem nielichą ilość moich własnych postów z facebookowej grupy czasoholicy. W sumie to sam jestem zaskoczony ile zdarzyło mi się napisać postów, albo przynajmniej pokazać fotografii.

Już ponad 50 postów przepisałem tutaj – na stronę www, w znaczącej mierze bez większych modyfikacji tekstów i z użyciem oryginalnych dla niech zdjęć. Nie przepisywałem, czy może raczej nie przenosiłem tutaj tych wpisów, które nie niosły ze sobą treści pisanej, a właściwie jedynie zdjęcia.

Jakoś tak doszedłem do wniosku, że nie do końca licuje to z moją wizją dla tego tutaj www, i chyba było by też takie nieco nieeleganckie.
W kadym razie, dość dużą część tej swoiście archeologicznej pracy udało mi się już wykonać, o czym z radością donoszę 🙂
Pisanie, pisanie…
… sprawia mi jak na razie niespodziewanie dużo frajdy. Albo chyba to chodzi o coś innego. Bo pisałem wiele różnych rzeczy właśnie na FB. Ale to czego mi tam brakowało od zawsze, to możliwości zbudowania tej pisanej treści w synergii z obrazami. Innymi słowy, tego żeby móc umieszczać grafiki tam, gdzie w toku tekstu (można tak napisać?) według mnie winny się znaleźć.

Tutaj, oczywiście nie ma takiego ograniczenia i mam nadzieję, że pchnie mnie to do radosnego i płodnego korzystania z tej możliwości!

No i to tyle, zawartość strony się zdecydowanie rozszerzyła – i mam nadzieję, że znajdziecie tutaj coś ciekawego.
Miłego!








Napisz co o tym myślisz!