…zegarkowy entuzjasta jest jak samuraj, nie ma celu, liczy się droga…

Archeologia internetowa

Cześć 🤩,

Właśnie przebrnąłem przez całkiem nielichą ilość moich własnych postów z facebookowej grupy czasoholicy. W sumie to sam jestem zaskoczony ile zdarzyło mi się napisać postów, albo przynajmniej pokazać fotografii.

Już ponad 50 postów przepisałem tutaj – na stronę www, w znaczącej mierze bez większych modyfikacji tekstów i z użyciem oryginalnych dla niech zdjęć. Nie przepisywałem, czy może raczej nie przenosiłem tutaj tych wpisów, które nie niosły ze sobą treści pisanej, a właściwie jedynie zdjęcia.

Jakoś tak doszedłem do wniosku, że nie do końca licuje to z moją wizją dla tego tutaj www, i chyba było by też takie nieco nieeleganckie.

W kadym razie, dość dużą część tej swoiście archeologicznej pracy udało mi się już wykonać, o czym z radością donoszę 🙂

Pisanie, pisanie…

… sprawia mi jak na razie niespodziewanie dużo frajdy. Albo chyba to chodzi o coś innego. Bo pisałem wiele różnych rzeczy właśnie na FB. Ale to czego mi tam brakowało od zawsze, to możliwości zbudowania tej pisanej treści w synergii z obrazami. Innymi słowy, tego żeby móc umieszczać grafiki tam, gdzie w toku tekstu (można tak napisać?) według mnie winny się znaleźć.

Tutaj, oczywiście nie ma takiego ograniczenia i mam nadzieję, że pchnie mnie to do radosnego i płodnego korzystania z tej możliwości!

No i to tyle, zawartość strony się zdecydowanie rozszerzyła – i mam nadzieję, że znajdziecie tutaj coś ciekawego.

Miłego!

Napisz co o tym myślisz!

jestem Tomek

Jestem zegarkowym entuzjastą już ładnych parę lat, jest to czas w którym dane mi było poznać wielu świetnych ludzi też zarażonych tą pasją.


Poznać i tak osobiście, jak i tak „internetowo”.


Mam też za sobą wiele lat w towarzystwie aparatów fotograficznych i niejako „z rozpędu”, bardzo lubię tej zegarkowej pasji hołdować na wizualne sposoby.
Od niedawna, z resztą po namowie i przy wsparciu, wielu zegarkowych znajomych (vide SWiP), ta strona wizualna nabrała też ruchomego charakteru.
…właściwie to nie mam celu. Ot chciałem mieć gdzie od czasu do czasu coś pokazać, podzielić się tą pasją, no i może nieco zarażać.

RZE UTD-8000: Tytanowy Awanturnik w Poszukiwaniu Własnego Miejsca

Ostatnio na moim blogowym horyzoncie pojawił się intrygujący gość: RZE UTD-8000. Marka RZE nie jest mi obca. Miałem już okazję gościć u siebie kilka ich modeli i zawsze ceniłem to, że konsekwentnie trzymają się swojego DNA. Tytan, charakterystyczne, mocne linie kopert i ten nieodparty, awanturniczy, outdoorowy styl. RZE ma swój pomysł na zegarki i odważnie…

Crudo Iteracja

Cześć, Dzisiaj miałem okazję, zabrać nowe propozycje od Marka z Crudo Carattere na zdjęcia. Propozycje jeszcze nieco ponoć prototypowe, i nie do końca dopracowane. Acz ja tych niedopracowań nie dostrzegłem. Za to z przyjemnością mogę obserwować, swoistą ewolucję kolejnych wypustów. Bo nie ma tutaj jakiejś wielkiej zmiany względem już sprzedanych serii. Są za to pozornie…

Unidentified F****** Object

Nawet najciekawszy zegarek potrzebuje Twojej własnej historii… Pomysł, by stworzyć ten wyjątkowy w swym wyglądzie zegarek: Crepas Hydrographer 1942M, narodził się w umyśle prowadzącego blog OceanicTime jako forma uczczenia 10tej rocznicy istnienia w internecie tej przestrzeni dedykowanej ciekawym historiom i modelom zegarków związanych z nurkowaniem. Jako, że autor jest brytyjczykiem postanowił on przywrócić do życia projekt…